W jednej z niedawnych wypowiedzi, nowy napastnik Genoi, Alberto Gilardino stwierdził, że chciałby powrócić do reprezentacji narodowej Włoch. Były gracz Fiorentiny za cel stawia sobie pojechanie na Euro2012.

Całą sytuację skomentował trener Squadra Azzurra, Cesare Prandelli na konferencji przed meczem ze Stanami Zjednoczonymi:

- We wrześniu widziałem bardzo niespokojnego Gilardino. Teraz jednak zmienił się i powoli powraca do formy. Bramy do kadry narodowej nie są zamknięte.

Alberto Gilardino nie mógł zostać powołany przez Prandelliego, bowiem nabawił się on urazu łydki. Popularny Gila opuścił cztery ligowe mecze przeciwko Catanii, Atalancie, Chievo i Parmie. Na szczęście rehabilitacja Włocha przebiegła pomyślnie, a sam piłkarz trenuje już z zespołem. Doświadczonego napastnika powinniśmy zobaczyć już w niedzielę, kiedy Genoa zmierzy się z Lecce.