Jak podała telewizja ANSA, zła sytuacja klubu odbiła się także na zdrowiu Enrico Preziosiego. Napięcie przed spotkaniem z Ceseną sprawiło, że właściciel Rossoblu nie był w stanie udać się na stadio Marassi, tylko do szpitala. 64-letni Preziosi przeszedł „przełom nadciśnieniowy” i został przetransportowany do kliniki w Montallegro. Po badaniach lekarskich włoski inwestor został wypuszczony do domu. Według mediów Enrico Preziosi przez najbliższe kilka dni będzie regenerował swoje siły w Mediolanie.