PreziosiRynek transferowy trwa w najlepsze, ale najbardziej szokujące i nieoczekiwane decyzje dochodzą do nas bezpośrednio z Genoi. Prezes genueńskiego klubu, Enrico Preziosi żegna się z futbolem, a co za tym idzie opuszcza Genoę.

Prezes Gryfów przyznał, że pomimo swojej pasji, zaangażowania i znajomości piłki nożnej postanowił zakończyć swoją przygodę z tym sportem. Jak sam powiedział, wydarzenia zaistniałe na Stadio Marassi podczas meczu Genoa – Siena, kiedy to kibice w ramach protestu przerwali mecz, zadecydowały o decyzji Preziosiego. Oto co powiedział przywódca Rossoblu:

- Moja przygoda z piłką nożną powoli się kończy. Dopóki dam radę, będę pracował ciężko, aż Genoa nie będzie w lepszych rękach. Do pewnego czasu nigdy nie mieliśmy poważnych problemów z fanami. Teraz nie obchodzi mnie, że 90% fanów mnie popiera, że kupionych zostanie 12 000 lub 40 000 abonamentów. Mówię to poważnie, bez żadnej goryczy.