Wydawało się, że transfer Juana Manuela Martineza nie będzie trudny w finalizacji, jednak jak się później okazało, Genoi wyrośli nowi przeciwnicy. Pierwszym z nich jest brazylijski Santos, a drugim… ojciec piłkarza, który sprzeciwia się przeprowadzce syna do Europy.

Napastnik Velezu Sarsfield w jednym z wywiadów został zapytany o zainteresowanie ze strony Genoi oraz Santosu, jednak piłkarz nie zdeklarował się, który wybrałby klub. Z jednej strony miałby szansę na grę u boku samego Neymara, a z drugiej ma szansę zaistnieć w europejskim futbolu. Z racji iż przeciwnikiem transferu do Genoi jest ojciec „El Burrito”, dyrektor generalny Pietro Lo Monaco będzie starał się go przekonać do zmiany decyzji. Mówi się, że 26-latek w Genoi miałby zastąpić Rodrigo Palacio, jednak gdyby ten transfer nie doszedł do skutku, wtedy uwaga włoskiego klubu skupi się na Gabrielu Hauche.