Ostatnie wydarzenia z meczu Genoa-Siena, czy niedawne podejrzenia ws. Korupcji, w którą zamieszana może być też Genoa nie wprawiają w zachwyt. Jakby tego było mało, decyzję o swoim odejściu podjął prezes klubu, Enrico Preziosi. O to co miał do powiedzenia włoski inwestor:

- Nie otrzymałem żadnych informacji, a ewentualne zarzuty nie są niczym poparte. Ręce precz od Genoi. Jeśli prokuratura chce wiedzieć – moje sumienie jest czyste, mogę nawet złożyć oświadczenie. Może i jestem łatwym celem, ale nie akceptuję tego. Jestem prezesem klubu i moim obowiązkiem jest chronić Genoę w każdym względzie. Jeśli będzie to konieczne nie będę robił problemów z odejściem, lub z oddaniem większej części udziałów. Genoa na zawsze pozostanie w moim sercu.