Kibice zasiadający na Stadio Angelo Massimino nie mogli się nudzić, w spotkaniu padło aż 5 bramek, a sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Ostatecznie Genoa CFC przegrała 2:3 z gospodarzami.

W 26. minucie Ciro Immobile idealnie podał pomiędzy obrońcami Catanii w pole karne, a tuż przed bramką dopadł futbolówkę Juraj Kucka, który spokojnie strzelił obok Mariano Andújara. Odpowiedź gospodarzy była natychmiastowa, ale strzał Sergio Almiróna minimalnie minął lewy róg bramki Sebastiena Freya.

Niestety w drugiej połowie gospodarze w dwie minuty strzelili… dwie bramki autorstwa Gonzalo Bergessio. Pierwszy gol padł po znakomitym podaniu Pablo Barrientosa, natomiast drugą bramkę Bergessio zdobył głową po podaniu z rzutu rożnego od Alejandro Gomeza.

W 82. minucie Bosko Jankovic doprowadził do wyrównania, uderzył z 20 metrów po długim słupku. Dwie minuty później Francesco Lodi strzelił pięknego zwycięskiego gola z rzutu wolnego. W końcówce meczu Genoa próbowała wyrównać, ale na przeszkodzie stanął bramkarz gospodarzy oraz poprzeczka.

W następnej kolejce 16 września br. podopieczni De Canio zagrają na Stadio Marassi z Juventusem Turyn.

Catania – Genoa 3:2

Kucka 26′
Bergessio 66′
Bergessio 68′
Jankovic 82′
Lodi 84′

Catania (4-3-3): Andujar; Alvarez, Bellusci, Legrottaglie, Marchese; Biagianti (Izco 68′), Lodi, Almiron (Castro 54′); Barrientos (Sciacca 87′), Bergessio, Gomez.

Genoa (4-3-3): Frey; Sampirisi, Granqvist, Canini, Antonelli (Moretti 84′); Kucka, Seymour (Jorquera 58′), Tozser; Jankovic, Immobile, Vargas (Borriello 76′).

Żółte kartki: Castro, Bellusci, Bergessio (Catania) – Canini, Seymour (Genoa).