Czy Genoa nie gra wystarczająco źle, aby pożegnać Luigiego Delneri? Według Enrico Preziosiego nie, co potwierdził sam szkoleniowiec Rossoblu w swojej pomeczowej wypowiedzi:

- Wszystko pozostaje na swoim miejscu. W ciągu tygodnia zrobiliśmy wszystko co możliwe aby przygotować się do meczu. W porównaniu ze spotkaniem w Bergamo zrobiliśmy dwa kroki wstecz. Nie byliśmy skupieni, zwłaszcza przy trzecim i czwartym golu. Dlaczego wprowadziłem Saida za Tozsera? On miał rolę defensywną, a ja chciałem wprowadzić napastnika. Said zagrał bardzo dobry mecz. Bramka ze spalonego? To my mogliśmy bronić lepiej.

Źródło: PianetaGenoa1893.net