Genoa doznała kolejnej kompromitującej porażki. Tym razem pogromcą Gryfów okazał się beniaminek ligi z Pescary. Delfini wygrali 2:0, a bramki zdobywali Abbruscato oraz Vukusic.

Pierwsza połowa nie należała do najciekawszych. W 16 minucie stworzyło sie małe zamieszanie, po poślizgnięciu się Andreasa Granqvista. Reprezentant Szwecji w tym momencie wybijał piłkę, która po pechowym upadku znalazła się w posiadaniu Pescary. Sytuacja została jednak szybko wyjaśniona wybiciem, przez tego który ją stworzył. W odwecie Genoa była bliska objęcia prowadzenia.  Po składnej wymianie piłki w środku boiska do głosu doszedł Juan Vargas. Peruwiańczyk dośrodkował w pole karne, lecz piłka uderzyła w poprzeczkę, po czym trafiła do Bosko Jankovica. Strzał serbskiego piłkarza został zablokowany, ale szansę dobitki, która ostatecznie została zmarnowana miał Juraj Kucka. Kolejną groźną sytuację Rossoblu, a właściwie Marco Borriello stworzył w 24 minucie. Jeden z obrońców Pescary nieumiejętnie wybił futbolówkę, która trafiła w klatkę piersiową 30-letniego napastnika i odbiła się przed niego. Borriello w sytuacji 1v1 oddał strzał, lecz trafił prosto w Mattię Perina. 6 minut później chyba jedyną dobrą okazję mieli Delfini. Weiss przełożył piłkę na prawą nogę i strzałem sprzed pola karnego chciał pokonać Sebastien’a Frey’a, lecz próba 23-latka nie zrobiła wrażeniu na francuskim bramkarzu. Na cztery minuty przed końcem pierwszej części gry wynik otworzyć mógł Juraj Kucka, który znalazł się w posiadaniu piłki po wybiciu jej przez gracza Pescary. Słowacki pomocnik postanowił oddać silny strzał z odległości i huknął w poprzeczkę.

Po zmianie stron lepiej prezentowali się gospodarze, jednak to Daniel Tozser miał pierwszą groźną okazję. Po minucie gry Juraj Kucka wystawił mu piłkę przed pole karne, po czym Węgier oddał strzał nadając piłce specyficznej rotacji. Próbę pomocnika zatrzymał dobrze dysponowany Perin. W 52. minucie   świetną sytuację miał Ante Vukusic. W tym wypadku doskonałą interwencją popisał się Frey, ale chwilę później golkiper Rossoblu kapitulował. Weiss zagrał w pole karne, a tam Elvis Abbruscato wbił futbolówkę do siatki. Po bramce dla Pescary, trener Delneri postanowił zmienić ustawienie na dwóch napastników, dlatego w miejsce Tozsera pojawił się Immobile, a Alexa Merkela zastąpił Seymour. Zmiany te nie przyniosły pożądanego efektu, gdyż to Pescara tworzyła coraz większą przewagę. W 73. minucie Vladimir Weiss wbiegł w pole karne, zwodem minął rywali i odegrał do Ante Vukusica. 21-latek oddał strzał i mimo próby interwencji Frey’a, 21-latek cieszył się z gola. Jedyną wartą zaznaczenia sytuacją w kolejnym fragmencie meczu jest 77 minuta, kiedy to Ciro Immobile dośrodkowywał w pole karne, a Juan Manuel Vargas oddał mocny strzał głową. To nie przeraziło dobrze dysponowanego Perina, który bez problemów obronił ten strzał.

Jak na razie bilans trenera Delneriego jest zatrważający. 7 meczów i 6 porażek powinny dać do myślenia Enrico Preziosiemu. Czy prezes Rossoblu nadal będzie upierał się przy swoim? Odpowiedź na to pytanie poznamy w najbliższych godzinach.


Pescara vs Genoa 2:0

Abbruscato 53′
Vukusic 73′

Pescara (4-3-1-2): Perin, Balzano, Romagnoli, Terlizzi (Capuano 61′), Modesto; Bjarnason, Togni, Nielsen; Weiss; Vukusic (Jonathas 87′), Abbruscato (Cascione 74′).

Genoa (4-1-4-1): Frey, Sampirisi, Canini, Granqvist, Moretti; Tozser (Immobile 57′); Jankovic (Rossi 75′), Kucka, Merkel (Seymour 57′), Vargas; Borriello.

Żółte kartki: Togni, Vukusic (Pescara) – Kucka, Sampirisi, Vargas, Seymour (Genoa).