Genoa niestety nie wywiozła choćby punktu z Sardynii, bowiem przegrała z miejscowym Cagliari 2:1. Bramki dla gospodarzy zdobywali Sau i Conti, a jedynym strzelcem Gryfów okazał się Eros Pisano.

Pierwsza połowa należała do wyjątkowo nudnych. Nie bez znaczenia były rzęsiste opady deszczu, które skutecznie utrudniały piłkarzom obu drużyn rozgrywanie akcji. Po pewnym czasie na murawie można było zaobserwować nawet kałuże, które potwierdzają trudne warunki podczas dzisiejszego popołudnia.

W 8. minucie dobrym strzałem z rzutu wolnego popisał się Matuzalem, a do interwencji zmuszony był Avramov. Po rzucie rożnym wykonanym przez Bertolacciego, gospodarze wyprowadzili szybką kontrę, a po chwili w sytuacji sam na sam znalazł się Nainggolan. Na całe szczęście do pomocnika zawczasu dopadł Pisano i spowolnił akcję.

Pod koniec pierwszej połowy dobrą sytuację mieli przyjezdni. Luca Antonelli dośrodkował w pole karne, a tam Marco Borriello uderzył piłkę głową. Golkiper Cagliari nie miał jednak problemów z interwencją.

Po pierwszej połowie trener Luigi Delneri dokonał jednej zmiany. Giammario Piscitella zmienił Marco Rossiego i występował na niecodziennej pozycji dla siebie – na prawym skrzydle.

W drugą część gry lepiej weszli goście. W 48 minucie po dobrze wykonanym rzucie rożnym przez Bertolacciego piłkę do bramki skierował głową Pisano. Było to pierwsze trafienie obrońcy w czerwono-niebieskiej koszulce.

Gra Gryfów z minuty na minutę wyglądała coraz gorzej, przez co wyrównanie nastąpiło już w 56 minucie. Radja Nainggolan posłał piłkę na wolne pole, a po chwili dopadł ją Marco Sau. Najlepszy strzelec wbiegł w pole karne i posłał piłkę do siatki. Sebastien Frey był jednak bliski wybronienia strzału, lecz ostatecznie musiał uznać wyższość 25-letniego napastnika Cagliari.

Na 8 minut przed zakończeniem spotkania ekipa Sardyńczyków wyszła na prowadzenie. Po rzucie wolnym wykonywanym z lewej strony boiska, piłkę do bramki wbił Daniele Conti. Minutę później czerwoną kartkę otrzymał Felipe Seymour, który brutalnie sfaulował Ibarbo. W doliczonym czasie gry rezultat mógł zostać uratowany przez Juraja Kuckę. Słowacki piłkarz był bliski szczęścia, lecz futbolówka po jego strzale trafiła w poprzeczkę.

Cagliari (4-4-2): Avramov; Pisano, Rossettini, Astori, Avelar; Dessena, Conti, Ekdal, Nainggolan; Ibarbo, Sau.

Rezerwowi: Anedda, Perico, Del Fabro, Casarini, Nenè, Thiago Ribeiro, Pinilla.

Genoa (4-4-1-1): Frey; Pisano, Granqvist, Manfredini, Moretti; Rossi, Kucka, Matuzalem, Antonelli; Bertolacci; Borriello.

Rezerwowi: Tzorvas, Donnarumma, Bovo, Sampirisi, Seymour, Jorquera, Toszer, Melazzi, Piscitella, Said, Floro Flores.