Genoa pod wodzą nowego trenera, Davide Ballardiniego wywiozła cenny remis z bardzo trudnego terenu jakim jest Juventus Stadium. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1, mimo że w końcówce meczu Gryfy musiały radzić sobie w dziesięciu.

Już pierwsze minuty spotkania potwierdziły, że przebiegać ono będzie w dość szybkim tempie, a żaden z zespołów nie ma zamiaru odpuścić. W 15 minucie świetną okazję miał Arturo Vidal. Chilijski pomocnik otrzymał górne podanie z głębi pola, minął blok defensywny Genoi, po czym przyjął piłkę. Na szczęście opanowanie futbolówki zajęło wystarczająco dużo czasu, aby Andreas Granqvist mógł odpowiednio zainterweniować. Mimo dobrej gry Rossoblu, to zawodnicy Antonio Conte stworzyli sobie kilka ciekawych sytuacji. Pod koniec pierwszej połowy wynik mógł otworzyć Fabio Quagliarella. 29-letni napastnik dostawił nogę do piłki posłanej z prawego skrzydła, ale na szczęście strzał nie był celny.

Po rozpoczęciu drugiej połowy w poczynaniach Rossoblu widać było pewną niepokojącą zmianę. Gra stała się dość chaotyczna, a piłkarze tracili futbolówkę w głupi sposób. Efektem tego jest gol z 54 minuty. Po serii podań w środku pola, piłka trafiła na prawą stronę do Lichtsteinera, ten nie pozwolił sobie odebrać piłki w podał do Quagliarelli. Były zawodnik Napoli mimo obecności dwóch defensorów gości zdołał umieścić piłkę w siatce.

Zaraz po stracie gola trener Davide Ballardini dokonał dwóch zmian. Na murawie pojawili się Marco Borriello i Andrea Bertolacci, którzy zmienili odpowiednio: Ciro Immobile oraz Rubena Oliverę. Rotacje w składzie przyniosły wymierne efekty. W 69 minucie Gryfy wyrównały. Współautorem gola okazał się Juraj Kucka, który zwodem minął De Ceglie, dzięki czemu bez problemu mógł dośrodkować. Pod bramką czekał już Marco Borriello, który dopełnił formalności i zdobył swoją siódmą bramkę w tym sezonie.

W końcówce meczu Gryfy skupiły się na bronieniu wyniku, tym bardziej, że po kontuzji odniesionej przez Antonio Floro Floresa grali w dziesiątkę. Mimo „Obrony Częstochowy” w wykonaniu Genoi, Juventus miał przynajmniej dwie dobre okazje by zagwarantować sobie wygraną, jednak niezdecydowanie piłkarzy Starej Damy pozwoliło na wywiezienie remisu z tak trudnego terenu.

Żółte kartki: Vucinic (92’), Lichtsteiner (94’) – Granqvist (25‘), Matuzalem (50‘), Borriello (64‘), Antonelli (75‘)

Składy:

Juventus (3-5-2): Buffon, Barzagli, Bonucci, Caceres, Lichtsteiner, Vidal, Pogba, Marchisio, De Ceglie, Quagliarella, Vucinic.

Rezerwowi: Storari, Rubinho, Peluso, Marrone, Padoin, Giaccherini, Isla, Beltrame, Giovinco

Genoa (3-5-2): Frey; Granqvist, Manfredini, Moretti; Pisano, Olivera, Matuzalem, Kucka, Antonelli; Immobile, Floro Flores.

Rezerwowi: Tzorvas, Donnarumma, Bertolacci, Jorquera, Nadarevic, Rossi, Said, Sampirisi, Tozser, Borriello.