Niestety Genoa poległa w wyjazdowym spotkaniu z As Romą w stosunku bramkowym 3:1. Można powiedzieć, że wynik nie odzwierciedla przebiegu całego spotkania, gdyż to Rossoblu byli przeważającą drużyną, jednak zabrakło jej tego co najważniejsze, czyli skuteczności.

Wynik otworzył Francesco Totti, który zdobył bramkę po dyskusyjnym rzucie karnym dla gospodarzy. Pod koniec pierwszej połowy wyrównał Marco Borriello. To również był gol z rzutu karnego, który został słusznie podyktowany. Druga połowa nie była jednak tak dobra. Po serii rzutów rożnych Gryfów, do głosu doszli Romaniści i po swoim pierwszym kornerze zdobyli bramkę, a jej autorem był Romagnioli. Davide Ballardini zdecydował się zaryzykować, jednak nie przyniosło to pożądanych efektów. W 79’ drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Juraj Kucka, co było niejakim gwoździem do trumny. Gospodarze zadali ostateczny cios w 89 minucie, gdy wynik ustalił Simone Perrotta.

ROMA (3-4-2-1): Stekelenburg, Piris, Burdisso, Romagnoli; Torosidis, De Rossi, Pjanic, Balzaretti; Lamela, Totti; Osvaldo.

rezerwowiGoicoechea, Lobont, Dodò, Taddei, Bradley, Perrotta, Marquinho, Tachtsidis, Florenzi, Lucca, Lopez

GENOA (3-5-1-1) Frey, Bovo, Portanova, Moretti, Pisano, Kucka, Tozser, Vargas, Antonelli, Bertolacci, Borriello.

rezerwowi: Tzorvas, Donnarumma, Ferronetti, Jankovic, Rigoni, Immobile, Jorquera, Cassani