Tuż po nieszczególnie udanych Derbach Della Lanterna piłkarze Rossoblu oczekują na starcie z bardzo wymagającym rywalem jakim jest Atalanta Bergamo. Będzie ono bardzo istotne dla losów utrzymania w tym sezonie. Brak wygranej może okazać się brzemienny w skutkach. Trzeba pamiętać, że gracze z Lombardii są bardzo nieobliczalni zarówno u siebie jak i na wyjazdach. Potrafią ze stanu 1:3 doprowadzić do zwycięstwa 4:3 z Interem, ale chociażby też zanotowali kompromitującą wpadkę u siebie 1:5 z Torino. Nigdy nie wiadomo czego spodziewać się po „Nereazzurich”. Teoretycznie podopieczni Stefano Colantuono o pierwszoligowy byt drżeć nie muszą, ale siedmiopunktowa przewaga nad strefą spadkową na sześć kolejek przed końcem do superbezpiecznych nie należy.

Genoa przystąpi do sobotniej potyczki osłabiona brakiem najlepszego strzelca ekipy Marco Borriello oraz Peruwiańczyka Juana Manuela Vargasa. O ile drugiego Pana jest kim zastąpić to tyle nieobecność wychowanka AC Milanu może olbrzymim utrapieniem dla Davide Ballardiniego. Ciro Immobile jest kompletnie bez formy, Andrea Bertolacci nie bardzo kwalifikuje się na napastnika (chociaż bardziej grywa jako playmaker), Antonio Floro Floresa ciągle męczą kontuzje, a kiedy ten wychodzi już na boisko nie spisuje się na nim zbyt pomyślnie. Optymizmu może dodawać fakt, że w szeregach rywala niedostępny jest jeden z najskuteczniejszych strzelców Serie A – German Denis, który jest zawieszony za czerwoną kartkę w poprzedniej kolejce.

W rundzie jesiennej Genoa zdołała ograć Atalantę w Bergamo 1:0 po golu Bertolacciego w końcówce pierwszej połowy. To jedna z dwóch wyjazdowych wygranych Grifone podczas tej kampanii (pierwsza była oczywiście z Lazio). Czy Atalanta stanie się drugą ekipą, która została pokonana przez Rossoblu w tym sezonie dwa razy?

Przypuszczalne składy:

Genoa: Frey – Granqvist, Portanova, Manfredini – Jankovic, Kucka, Matuzalem, Antonelli, Moretti – Bertolacci – Floro Flores

Rezerwowi: Tzorvas, Donnarumma, Bovo, Ferronetti, Cassani, Pisano, Olivera, Tozser, Nadarevic, Jorquera, Rigoni, Immobile

Niedostępni: Borriello i Vargas (zawieszenie za nadmiar żółtych kartek) oraz Rossi (kontuzja łydki)

Atalanta: Consigli – Scaloni, Stendardo, Lucchini, Del Grosso – Giorgi, Cigarini, Biondini, Bonaventura – Maxi Moralez – Livaja

Rezerwowi: Polito, Frezzolini, Contini, Capelli, Canini, Ferri, Brivio, Radovanovic, Troisi, De Luca, Parra

Niedostępni: Masiello, Raimondi, Carmona, Denis (wszyscy czterej zawieszeni), Marilungo (kontuzja kolana), Bellini (uraz mięśnia przywodziciela), Cazzola (zerwane więzadła krzyżowe z lewym kolanie), Budan (problemy z kolanem), Brienza (uraz barku)

Historia meczów Genoa vs Atalanta od 2008 roku:

Sezon 2007/2008:

19.01.2008: Genoa – Atalanta 2:1

18.05.2008: Atalanta – Genoa 2:0

Sezon 2008/2009:

14.12.2008: Genoa – Atalanta 1:1

10.05.2009: Atalanta – Genoa 1:1

Sezon 2009/2010:

30.08.2009: Atalanta – Genoa 0:1

24.01.2010: Genoa – Atalanta 2:0

 Teraz mogłaby się powtórzyć historia z sezonu 2009/2010 :)

Sezon 2010/2011:

Nie stoczono pojedynku pomiędzy tymi ekipami, bo Atalanta spadła do Serie B na jeden sezon

Sezon 2011/2012:

11.09.2011: Genoa – Atalanta 2:2

15.12.2012: Atalanta – Genoa 1:0

Sezon 2012/2013:

25.11.2012: Atalanta – Genoa 0:1

Od autora; nie ma po co długo rozwodzić się nad tym spotkaniem. W najbliższych kolejkach, a nasz terminarz nie należy do bardzo wymagających możemy przed każdym meczem przyjąć zasadę: „Zwycięstwo albo smierć”. Jeżeli Genoa spadnie w maju do Serie B będzie sama sobie winna. Spośród tercetu Genoa-Siena-Palermo zawodnicy Rossoblu mają zdecydowanie najłatwiejszy kalendarz i powinni uzyskać przynajmniej cztery jeśli nawet nie pięć zwycięstw w celu zapewnienia sobie biletu do Serie A na kolejny rok. Jak piłkarze z Marassi grają pod prawdziwą presją? Przekonamy się już dzisiaj o godzinie 18:00.