O tym iż era Enrico Preziosiego w Genoi dobiega końca, wiemy od dłuższego czasu. Obecny właściciel poszukuje nowego inwestora od maja zeszłego roku i jak dotąd nie znalazł się nikt godny zaufania.

Przez ostatni rok mówiono o możliwym przejęciu klubu przez szejków, lub Kakhę Kaladze, czyli byłego zawodnika Rossoblu. Wprawdzie kontakty gruzińskiego polityka z Preziosim zostały potwierdzone, jednak z całej transakcji póki co nic nie wyszło.

Jak donoszą media na Półwyspie Apenińskim, najstarszy klub we Włoszech może znaleźć się pod zarządem inwestorów prosto z Kazachstanu. Enrico Preziosi w ostatnim wywiadzie stanowczo zaprzeczył jakimkolwiek ofertom, lecz dziennikarze nie przejęli się zbytnio tymi słowami. Według nich, właściciel Rossoblu i jego współpracownicy analizują ofertę oraz wiarygodność kazachstańskich biznesmenów. Adwokaci z Kazachstanu dostarczyli już potrzebne dokumenty do Włoch i ewentualne spotkanie obu stron może odbyć się po 1 maja. Jak twierdzi Repubblica Il Lavoro, zainteresowanie Kazachów nie jest zwykłą fanaberią, lecz faktem, który może mieć pozytywne zakończenie.