Zacięta walka o utrzymanie w Serie A dobiegła końca. Jako pierwsza odpadła Pescara, później szanse na utrzymanie straciła Siena, a dziś z najwyższą klasą rozgrywkową w Italii pożegnało się Palermo. Oznacza to, że Genoa pozostaje wśród włoskiej elity.

W ramach 37. Kolejki Gryfy podejmowały Inter Mediolan. Mimo znaczącej różnicy w tabeli to Rossoblu byli faworytami bukmacherów, co było spowodowane wieloma kontuzjami w szeregach mediolańczyków.

Zgodnie z przewidywaniami to Genoa sprawiała lepsze wrażenie. Nie zmienia to jednak faktu, iż mecz niczym szczególnym się nie wyróżnił i był nudny dla zwykłego fana. Obie drużyny swoje okazje stwarzały po strzałach z odległości, a w szeregach gospodarzy wyróżnić można Floro Floresa i Bertolacciego. Ostatecznie żadna ze stron nie potrafiła zdobyć gola i mecz zakończył się remisem 0:0.

Remis na Marassi byłby niczym, gdyby swój mecz wygrało Palermo. Tak na szczęście się nie stało, gdyż Sycylijczycy przegrali wyjazdowy mecz z Fiorentiną (1:0) i stracili matematyczne szanse na utrzymanie się. Gola na wagę wygranej Fiołków zdobył Luca Toni – były napastnik Genoi.

GENOA (4-3-1-2): Frey; Granqvist, Portanova, Manfredini, Antonelli; Rigoni, Matuzalem, Vargas; Bertolacci; Borriello, Floro Flores.

Rezerwowi: Tzorvas, Donnarumma, Moretti, Cassani, Kucka, Pisano, Nadarevic, Jankovic, Immobile, Tozser.

INTER (4-3-2-1): Handanovic; Schelotto, Ranocchia, Pasa, Nagatomo; Kuzmanovic, Kovacic, Cambiasso; Alvarez, Guarin, Rocchi.

Rezerwowi: Carrizo, Belec, Ferrara, Spendlhofer, Colombi, Benassi, Garritano, Olsen, Cassano, Forte.