W styczniu 2013 Andreas Granqvist był już praktycznie w Dynamie Kijów, jednak transfer zablokował sam Enrico Preziosi. Dzięki dobrej dyspozycji w trakcie sezonu Szwed zwrócił na siebie uwagę, co potwierdza agent zawodnika, Dario Canovi:

- Nie wiemy niczego na temat jego  przyszłości. Genoa bardzo chciała zatrzymać go w styczniu, aby Andreas pomógł w utrzymaniu zespołu. To bardzo ważny, ale i niedoceniany piłkarz. Ma kilka ofert z zagranicy, ale wszystkie zostaną przeanalizowane z zarządem klubu w ciągu najbliższych tygodnii.

Źródło: CalcioNews24.com