Tradycji stało się zadość, a Genoa skompromitowała się w swoim pierwszym meczu w rozgrywkach Coppa Italia. Tym razem pogromcą Gryfów okazała się mocarna Spezia Calcio, która wyeliminowała piłkarzy Fabio Liveraniego po serii rzutów karnych.

Spotkanie zaczęło się wyjątkowo dobrze dla Genoi. Już w 11 minucie bramkę zdobył Alberto Gilardino, który wykorzystał zagranie Moussy Konate z lewej strony pola karnego. Później jednak nie było tak wesoło. Jeszcze przed przerwą stan gry wyrównał Marco Sansovini, a w 82. Minucie Osarimen Ebagua wyprowadził lokalnych rywali na prowadzenie. Genoa rzutem na taśmę doprowadziła do rozgrywki – w doliczonym czasie gry Francesco Lodi wykorzystał rzut karny. By wyłonić ostatecznego zwycięzcę potrzebna była seria rzutów karnych, gdyż również dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia. Tam Gryfy spisywały się fatalnie. Swoje jedenastki pudłowali Floro Flores, Bertolacci i Lodi. Do bramki Lealiego trafili jedynie Kucka oraz Konate. Dla porównania drugoligowcy wykorzystali 3 z 4 rzutów karnych.

Regulaminowy czas gry: Spezia Calcio – Genoa CFC 2:2

39’ Sansovini, 82’ Ebagua – 11’ Gilardino, 90’ Lodi

Rzuty karne:

Spezia: Porcari, Magnusson, Sansovini – trafili; Madonna – nie trafił

Genoa: Kucka, Konate – trafili;  Floro Flores, Bertolacci – nie trafili

Składy:

Spezia: Leali – Ceccaroni, Lisuzzo, Madonna, Migliore- Bovo, Culina, Porcari – Ferrari, Rivas, Sansovini

Genoa: Perin  – Antonelli, Manfredini, Portanova, Vrsaljko – Biondini, Cofie, Lodi – Santana, Konate – Gilardino