Pewnym zwycięstwem Rossoblu zakończyły się niedzielne derby della Lanterna. Ekipa Fabio Liveraniego pokonała lokalnego rywala, Sampdorię aż 0:3.

Strzelanie już w 9. minucie rozpoczął Luca Antonini. 31-letni Włoch wykorzystał dobrą wrzutkę autorstwa Davide Biondiniego i uderzając piłkę z woleja, umieścił ją w bramce Da Costy. W pierwszej połowie to Doria uzyskała optyczną przewagę, jednak szczelna defensywa Gryfów nie pozwoliła przedrzeć się pod bramkę Perina.

Dużo lepszy futbol Genoa zaprezentowała w drugiej połowie, gdzie swobodnie atakowała, wymieniała wiele podań i strzeliła dwie bramki. Kolejnym, który wpisał się na listę strzelców był Emanuele Calaio. Debiutant w czerwono-niebieskiej koszulce w polu karnym otrzymał świetne podanie od Sime Vrsaljko i nie mógł tego nie wykorzystać. Wynik w 66. minucie ustalił Francesco Lodi, gdy zdobył efektowną bramkę bezpośrednio z rzutu wolnego.

W meczu tym szansę debiutu otrzymali Gamberini, Antonini, Calaio oraz De Maio, który w trakcie spotkania zmienił wcześniej wspomnianego Alessandro Gamberiniego. To pierwsze punkty Gryfów w tym sezonie, a zdobyte w derbach mają jeszcze większą wartość. Już za tydzień Genoa zmierzy się z Livorno, a my liczymy na równie dobry styl gry.

SAMPDORIA (3-5-2): Da Costa; Gastadello, Palombo, Costa; De Silvestri, Obiang, Krsticic, Bjarnason, Regini; Eder, Gabbiadini.

Rezerwowi: Fiorillo, Castellini, Mustafi, Barillà, Salamon, Soriano, Renan, Sansone, Pozzi, Gentsoglu, Rodriguez, Gavazzi

GENOA (3-5-2): Perin; Gamberini, Portanova, Manfredini; Vrsaljko, Biondini, Lodi, Matuzalem, Antonini; Gilardino, Calaiò.

Rezerwowi: Donnarumma, Bizzarri, Blaze, Kucka, De Maio, Cofie, Fetfatzidis, Centurion, Stoian, Santana, Konate, Bertolacci