Brazylijczyk Ze Eduardo formalnie wciąż jest piłkarzem Genoi. Jak dotąd, 25-letni piłkarz był poza pierwszą kadrą Rossoblu, jednak niewykluczone iż w najbliższym czasie sytuacja ta diametralnie się zmieni.

Już po powrocie z wypożyczenia Ze Eduardo miał świadomość tego, iż nie ma dla niego miejsca w kadrze. Ówczesny trener Gryfów, Fabio Liverani nie zabrał go na zgrupowanie w Neustift. Teraz, gdy szkoleniowcem został Gian Piero Gasperini, popularny Ze Love może otrzymać kolejną szansę.

Jak donosi Il Secolo XIX, Brazylijczyk trenuje razem z pierwszą kadrą. Do zespołu zostali włączeni również Said, Tozser, Pierre, jednak największa uwaga skupia się na rudowłosym napastniku. Trener Gasperini jest zadowolony z pracy wykonanej przez Ze Eduardo. Jednocześnie imponuje mu motywacja i siła fizyczna piłkarza. Wydaje się, że powrót byłego zawodnika Santosu do meczowej kadry Rossoblu jest tylko kwestią czasu.

Źródło: PianetaGenoa1893.net