Genoa „pierwszy raz” prowadzona pod wodzą Gian Piero Gasperiniego wygrała 2:1 na Stadio Luigi Ferraris z Chievo Verona po dwóch trafieniach Alberto Gilardino.

Po kwadransie gry z szesnastego metra uderzył technicznie Mario Santana, ale futbolówka minimalnie minęła lewy słupek bramki Christiana Puggioniego. W 22. minucie po dośrodkowaniu Giovanniego Marchese w pole karne Alberto Gilardino wpakował piłkę do bramki. Po trzydziestu minutach gry z boiska zszedł Mario Santana, który wyraźnie utykał, w jego miejsce pojawił się Adrian Stoian.

Tuż po wznowieniu drugiej połowy Gialloblu strzelili na 1:1 po błędzie w defensywie Biondiniego, autorem gola był Simone Bentivoglio.

Goście z miasta Romea i Julii nie cieszyli się zbyt długo z wyrównania, bowiem po dwóch minutach Rossoblu wyszli ponownie na prowadzenie. W zamieszaniu w polu karnym piłka odbita od zawodnika Chievo trafiła prosto w głowę Gilardino i… wpadła do bramki.

W następnej kolejce zawodnicy Gian Piero Gasperiniego zagrają 27 października na wyjeździe z Juventusem Turyn.

Genoa vs Chievo 2:1

Gilardino 22′
Bentivoglio 48′
Gilardino 50′

Genoa (3-4-3): Perin; Antonini, Manfredini, Portanova; Vrsaljko, Lodi, Biondini, Marchese; Santana (Stoian 29′)(Fetfatzidis 80′), Gilardino, Centurion (Kucka 65′).

Chievo (5-3-2): Puggioni; Sardo, Claiton, Cesar, Bentivoglio (Hetemaj 66′), Frey; Estigarribia (Pamic 70′), Rigoni, Radovanovic (Thereau 66′); Pellissier, Paloschi.

Żółte kartki: Marchese (Genoa) – Rigoni, Estigarribia, Cesar, Sardo (Chievo)