Giovanni Marchese w ubiegłą niedzielę rozegrał swój pierwszy mecz po wygaśnięciu zawieszenia. 29-letni piłkarz podzielił się swoimi przemyśleniami na temat nadchodzącego meczu z Juventusem:

- Jestem wdzięczny trenerowi za odpowiednie nakierowanie mnie. Marzyłem o powrocie na boisko. Genoa wygrała, a ja nie zawiniłem przy bramce. Przed spotkaniem z Juventusem doskonale wiemy, że jest to jeden z najsilniejszych zespołów w całej lidze, jednak  w Turynie chcemy grać swoje. Trenowaliśmy różne warianty aby móc przeciwstawić się Bianconeri. Musimy spróbować wygrać i myśleć o pozytywnym zakończeniu. Juventus nie będzie chciał przegrać trzeciego meczu w ciągu tygodnia i znając Conte, jego zawodnicy będą dobrze przygotowani.

Źródło: Calcionews24.com