W ramach 14. kolejki Serie A, Genoa na Stadio Luigi Ferraris podejmowała zaprzyjaźnione Torino. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1, lecz emocji z pewnością nie brakowało.

Już w pierwszej minucie przyjezdni mogli wyjść na prowadzenie, jednak Omar El Kaddouri trafił w słupek bramki Perina. 6 minut później zawodnicy Torino mogli cieszyć się z bramki. Do wybitej po rzucie rożnym piłki doszedł Alexander Farnerud, oddał strzał sprzed pola karnego, futbolówka trafiła jeszcze w El Kaddouriego i wpadła do bramki Gryfów. Spotkanie toczyło się w dość szybkim tempie. Na groźne akcje Ciro Immobile natychmiastowo odpowiadał Sime Vrsaljko wraz z Ricardo Centurionem.

Po zmianie stron niepowtarzalną okazję do wyrównania wyniku miał wspomniany Chorwat. 21-latek posłał silny strzał w kierunku bramki Padelliego i cieszyłby się z gola gdyby nie słupek, od którego odbiła się futbolówka. Wyrównanie nastąpiło jednak w 70. minucie, gdy Giannis Fetfatzidis po genialnym rajdzie podał do Davide Biondiniego, a ten zdobył swoją pierwszą bramkę dla Genoi.

GENOA (3-4-3): Perin; Antonini, Portanova, Marchese; Vrsaljko, Biondini, Matuzalem, Antonelli; Centurion, Gilardino, Kucka.

rezerwowi: Bizzarri, De Maio, Bertolacci, Calaiò, Santana, Cofie, Fetfatzidis, Gamberini, Konate, Lodi, Sampirisi, Stoian.

TORINO (3-4-1-2): Padelli; Gilk, Bovo, Moretti; Darmian, Vives, Farnerud, Pasquale; El Kaddouri; Cerci, Immobile.

rezerwowi: Berni, Gomis, Masiello, Basha, Gazzi, Brighi, Maksimovic, Bellomo, Meggiorini, Barreto.