Genoa w niedzielne popołudnie zanotowała czwarty remis w pięciu ostatnich spotkaniach. Podopieczni Gian Piero Gasperiniego tym razem podzielili się punktami z Atalantą.

Pierwsza połowa prowadzona była w szybkim tempie. Już w pierwszych dwóch minutach bramki powinni zdobyć Gilardino oraz Konate. Genoa przeważała przez pierwsze 25 minut spotkania. Niestety z licznych indywidualnych rajdów Konate, Bertolacciego, czy Fetfatzidisa niewiele wynikało, więc cały czas utrzymywał się bezbramkowy remis. Później do głosu doszli przyjezdni, lecz najlepsze okazje tworzyli sobie po dośrodkowaniach z rzutów rożnych.

Po zmianie stron gra wyglądała dość chaotycznie. Byliśmy świadkami długich, górnych piłek od obrońców na Alberto Gilardino, ale też wielu nieudanych zagrań. Dopiero w 71’ wynik otworzył Andrea Bertolacci. Wrzutkę z lewego sektora przyjął Gilardino, piłka trafiła do Bertolacciego, a ten bez problemu zdobył swoją pierwszą bramkę w tym sezonie. Gospodarze zamierzali dowieźć korzystny wynik do końca, więc skupili się na defensywie. Ostatecznie do sukcesu zabrakło naprawdę niewiele, gdyż dopiero w przedostatniej minucie doliczonego czasu gry wyrównującą bramkę zdobył Giuseppe de Luca.

Genoa 1:1 Atalanta

72’ – A. Bertolacci

90+4’ – G. de Luca

GENOA (3-4-3): Perin; Antonini, Gamberini, Marchese; Biondini, Matuzalem, Bertolacci, Antonelli; Fetfatzidis, Gilardino, Konate.

rezerwowi: Bizzarri, Donnarumma, Calaiò, Centurion, Cofie, De Maio, Lodi, Pierre, Sampirisi, Stoian, Sturaro, Tozser.

ATALANTA (4-4-1-1): Consigli, Scaloni, Canini, Lucchini, Brivio; Bonaventura, Migliaccio, Carmona, Cigarini; Moralez; Denis.

rezerwowi: Sportiello, Giorgi, Caldara, Pugliese, Nica, Baselli, Brienza, De Luca, Del Grosso, Stendardo, Gagliardini, Livaja, Marilungo, Kone