Piłkarze Rossoblu nie sprawili kibicom bożonarodzeniowego prezentu i po porażce z Bologną wracają do domu bez punktów.

Trudno określić ten mecz mianem niezwykłego spektaklu. Zarówno zawodnicy gospodarzy, jak i gości tworzyli sobie bardzo mało okazji. Jedną z nich miał Davide Moscardelli, lecz jego strzał z woleja obronił Mattia Perin. W odwecie Gryfy stworzyły sobie doskonałą okazję. Po rajdzie Bertolacciego prawą stroną, na wrzuconą piłkę czekał Konate, jednak została ona wybita przez obrońcę gospodarzy.

Jedyna bramka tego spotkania padła w 57’, gdy Alessandro Diamanti oddał mocny strzał sprzed pola karnego, a Mattia Perin nie miał szans jego obrony. Genoa starała się zdobyć wyrównującego gola, jednak ataki Gryfów okazały się zbyt nieporadne.

BOLOGNA (3-4-1-2):Curci; Garics, Natali, Mantovani; Kone, Perez, Krhin, Morleo; Diamanti; Moscardelli, Cristaldo.

Rezerwowi:Agliardi, Stojanovic, Antonsson, Cech, Crespo, Radakovic, Della Rocca, Laxalt, Pazienza, Acquafresca, Bianchi, Christodoulopoulos.

GENOA (3-5-2):Perin; Antonini, Gamberini, Manfredini; Vrsaljko, Biondini, Matuzalem, Bertolacci, Antonelli; Konate, Gilardino.

Rezerwowi: Bizzarri, Donnarumma, De Maio, Marchese, Calaiò, Fetfatzidis, Cofie, Centurion, Sampirisi, Santana, Stoian, Sturaro.