Jak donosi Il Secolo XIX, mercato Genoi zostało skomplikowane, gdyż pojawiły się problemy przy transferach De Ceglie i Marquinho.

Ten pierwszy w Juventusie zarabia 1,3 mln € rocznie, a Gryfy są w stanie zaoferować 700-800 tysięcy euro. Wydaje się, że wychowanek Starej Damy, któremu nie widzi się obniżka pensji, pozostanie w swoim dotychczasowym klubie.

Niepowodzenia w negocjacjach transferu De Ceglie spowodują, że w stolicy Ligurii pozostanie Luca Antonelli. Z usług 26-latka podobno zrezygnował Rafa Benitez, a sam zawodnik doskonale czuje się w Genui. Wydaje się więc, że reprezentant Włoch w zespole Gasperiniego pozostanie przynajmniej do czerwca.

Wciąż nie wiadomo jak zakończy się sprawa Marquinho. Spekulowano, że Brazylijczyk może czekać na oferty z silniejszych klubów. Dziś ma odbyć się spotkanie przedstawicieli Romy, Genoi oraz samego zawodnika. Również Gian Piero Gasperini ma zamiar porozmawiać z Marquinho na temat transferu i przekonać do swojego projektu.

Jeśli próby sprowadzenia Marquinho zakończyłyby się niepowodzeniem, Enrico Preziosi zamierza pozyskać Raphaela Martinho z Hellasu.

Źródło: PianetaGenoa1893.net