- Każdy jest odpowiedzialny za swoje działania – powiedział Preziosi reporterom. – Czas jest dla dżentelmenów, przyzwoici ludzie pozostaną szanowani, a klauni pozostaną klaunami. I tutaj w Genoi wydaje się być ich więcej niż jeden.

- To jest piłka nożna, nie zasłużyliśmy na przegraną, nie wykorzystaliśmy rzutu karnego i zostaliśmy ukarani golem Juventusu. Bylibyśmy moralnymi zwycięzcami, jednak zostaliśmy z niczym. Nie zawsze jest tak, że ci którzy grają lepiej wygrywają, ale Juventus wystawił w polu graczy, którzy reprezentowali innym poziom od naszego.

- Calaio nie wykorzystał karnego? Prawdopodobnie nie opanował emocji. W Napoli był w stanie dać nam zwycięstwo pięknym rzutem wolnym.

- Przyszłość? Teraz zakończymy ten sezon. Zwycięstwo z Juventusem dałoby nam nadzieję na zrobienie czegoś więcej w tym sezonie. Pozwólcie nam zakończyć dobrze ten rok, a potem pomyślmy o przyszłości.

football-italia.net