Do rozpoczęcia okna transferowego zostało nieco ponad pół miesiąca. Co jasne, nie znamy wszystkich decyzji personalnych zarządu, jednak część kart została już odsłonięta. Z racji sytuacji finansowej klubu i wykluczenia go z Ligi Europejskiej, utrata przynajmniej części jakościowych zawodników będzie nieunikniona. Z kolei nowi piłkarze będą najprawdopodobniej „transferowymi okazjami”, więc dominować będą wolne transfery, wypożyczenia, transakcje bezgotówkowe, lub opiewające na niskie kwoty.
Znamy już trzech pierwszych piłkarzy, którzy latem wzmocnią ekipę Gasperiniego.

Niebawem do Villa Rostan zawitają Goran Pandev, Serge Gakpe oraz Darko Lazovic. Wszyscy trzej zostali pozyskani na zasadzie wolnego transferu. Pierwszy wraca do Serie A po krótkim epizodzie w Galatasaray, drugi był podstawowym piłkarzem francuskiego Nantes (33 mecze w Ligue 1, 3 gole, 3 asysty), zaś trzeci stanowił o sile Red Star Belgrad (28 meczów w SuperLidze, 10 bramek).

Tutaj kończą nam się konkrety dotyczące transferów przychodzących. Mimo to media donoszą o kolejnych kandydatach i tak następny w kolejce jest Blerim Dzemaili, a więc drugi dezerter z Galaty. Szwajcar Włochy na Turcję zamieniał wraz z Pandevem i prawdopodobnie razem z Macedończykiem wrócą do Serie A.

Innym pomocnikiem łączonym z Genoą jest Joel Obi. Nigeryjczyk nie może liczyć na regularne występy w Interze, więc prawdopodobnie zmieni otoczenie. Do jego pozyskania zdeterminowana jest Genoa zmuszona wypełnić luki w pomocy. 24-latek w minionych rozgrywkach zaliczył 11 występów, w czasie których zdobył jedną bramkę.

Innymi zawodnikami, którymi według mediów interesuje się Genoa, są: Daniele Rugani, Gregoire Defrel, czy ponownie Mbaye Niang.

Ważnymi postaciami dla letniego mercato mogą być także wypożyczeni do innych klubów, którzy z dniem 30 czerwca wrócą do Genoi. Będą to chociażby: Giannis Fetfatzidis, Leandro Greco, Antonino Ragusa, Mario Sampirisi, Aleandro Rosi, Panagiotis Tachtsidis, czy Mauricio Pinilla. Wydaje się, że część z nich może na dłużej zagościć w stolicy Ligurii.

Wyżej wspomniani piłkarze uzupełnią grupę tych, którzy pozostaną na kolejny sezon. Możemy śmiało powiedzieć, że od końcówki sierpnia w czerwono-niebieskiej koszulce dalej powinniśmy oglądać Sebastiena De Maio, Armando Izzo, Nicolasa Burdisso, który na dniach ma przedłużyć kontrakt, a także Tino Costę i Diego Laxalta (ich wypożyczenia odpowiednio ze Spartaka i Interu trwają jeszcze rok).

Zarząd Gryfów będzie zaciekle walczył o wykupienie Leonardo Pavolettiego, który okazał się rewelacją drugiej części rozgrywek. Sassuolo oczekuje za swojego piłkarza 4 milionów €, a Enrico Preziosi spełni to żądanie, gdyż zatrzymania rosłego Włocha oczekuje Gasperini.

Nie wiadomo jaka przyszłość czeka bramkarzy – wprawdzie Mattia Perin przedłużył niedawno kontrakt do 2019 roku, jednak może być to tylko skuteczne podbicie ceny rynkowej. Jeśli młody Włoch zostałby w swoim macierzystym klubie, na ławce oglądalibyśmy znów Eugenio Lamannę, a w kilku występach udowodnił, że warto mu zaufać.

Dzięki dobrym występom, wiele klubów z Niemiec zwróciło uwagę na Tomasa Rincona. Władze chcą zatrzymać Wenezuelczyka, lecz odpowiednio wysoka oferta ze strony choćby BVB może zmienić to nastawienie.

Na ten moment wiemy kto szykuje się do odejścia. Genoa nie wykupi Facundo Roncaglii, za którego Fiorentina oczekuje 3 milionów €. Argentyńczyk zagrał bardzo nierówny sezon, w którym genialne występy przeplatał wstydliwymi wpadkami, o które nie pokusiłby się nawet duet Żytko – Rymaniak. Pewne jest także odejście Andrei Bertolacciego, co zakomunikował mediom Enrico Preziosi. Istnieją dwa rozwiązania współwłasności 24-latka – Roma odkupuje 50% praw za 7-8 milionów, lub to samo robi Genoa i od razu sprzedaje gracza do Milanu.

Genuę opuszcza także Marco Borriello. Włoski napastnik spędził na boisku tylko 280 minut, a wygasający z końcem miesiąca kontrakt nie zostanie przedłużony.

Nowego klubu szuka również ten z najdłuższym stażem w ekipie Gryfonów, a więc Juraj Kucka. Słowakowi za rok wygasa umowa i jeśli Genoa chce coś na nim zarobić, musi sprzedać go już w tym okienku. Były gracz Sparty najprawdopodobniej obierze kierunek na Bundesligę.

Ku niezadowoleniu fanów, rozdzielona zostanie dwójka bocznych napastników – Iago Faluqe i Diego Perotti. Sprzedany zostanie jeden z nich, nie wiadomo jeszcze który. Wiemy jednak, że Enrico Preziosi oczekuje za jednego 15 milionów €.

Powyższe informacje to przeplatanka oficjalnych, już potwierdzonych transferów z domysłami mediów. Wydaje się jednak, że większość z wspomnianych doniesień będzie miało odzwierciedlenie w rzeczywistym świecie. A o tym jakie niespodzianki przyniesie nam mercato, przekonamy się wraz z biegiem czasu.